Kurczak z batatami, kurkami i selerem naciowym.

Znowu przyszedł czas na kurki, moje ulubione grzybki. Sos zrobiony z kurek pasuje mi do wszystkiego, więc także do batatów. Gdzieś w blogach znalazłem fajny przepis na kurczaka z młodymi ziemniaczkami i pieczarkami i chciałem go dzisiaj zrobić, ale okazało się, że w sklepie osiedlowym zabrakło ziemniaczków. Hmmmm, wtedy zobaczyłem bataty, cóż spróbujemy zrobić tę potrawę z nimi. Dodatkowo jakoś tak do siatki zamiast pieczarek wpadły mi kurki i ….. seler naciowy. A co tam, wymieszam wszystko i zobaczymy co wyjdzie.

Składniki:

Batat (ziemniak słodki) – 1 szt. dość duża

Seler naciowy – 4 natki

Kurki – ok. 40 dag

Pierś z kurczaka – 2 szt.

Cebula – połowa średniej wielkości

Śmietana 18% – 20 dag

Curry, papryka ostra, pieprz i maggi.

Batata po obraniu pokroiłem w kostkę i ugotowałem (ok. 15 minut) z dodatkiem łyżeczki soli i brązowego cukru. Po ugotowaniu odcedziłem ale wody spod batatów nie wylałem, zastosujemy ją do duszenia kurczaka, którego także pokroiłem w kostkę. Na początek podsmażyłem na maśle cebulkę drobno posiekaną, po czym dodałem kurczaka i smażyłem do uzyskania jasnego koloru całości mięsa. Potem zalałem całość odrobiną wody spod batatów, dodałem seler, również pokrojony w kostkę po obraniu zewnętrznej warstwy i dusiłem mięsko do miękkości. W międzyczasie na patelni usmażyłem na maśle kurki, tak dość mocno, wtedy moim zdaniem sos nabiera mocnego aromatu grzybów. Po uduszeniu kurczaka i podsmażeniu kurek połączyłem oda składniki i zalałem całość śmietaną, po czym doprawiłem do smaku curry, papryką, pieprzem i maggi. Podusiłem jeszcze chwilę i gotowe.20150708_194701[1]

Szparagi z grilla w sosie z kurek i brunatnych pieczarek.

Mam chyba niedosyt sezonu grillowego, ponieważ ostatnio co rusz wyciągam patelnię grillową i coś na niej pichcę.

Dzisiaj śniadanko ze szparagów.

Składniki:

Szparagi – kilkanaście sztuk

Pieczarki brunatne – kilka sztuk

Kurki – kilkanaście sztuk

Boczek – trzy plastry

Por – odcinek 3 cm

Masło, zioła prowansalskie, sól, pieprz, ostra papryka, śmietana 30%.

Na początek po obraniu, drobno kroimy pora i kurki a pieczarki na połówki. Do garnka wrzucamy ćwierć kostki masła, rozpuszczamy je po czym dorzucamy pora i grzyby. Smażymy na dużym ogniu, ciągle mieszając ok. 5 minut, zmniejszamy płomień i dodajemy przyprawy sól, pieprz, paprykę, zioła prowansalskie następnie zalewamy całość odrobiną śmietany. Dusimy ok. 10 minut do całkowitego zmięknięcia pora i kurek, pod koniec doprawiamy do smaku maggi, odstawiamy na bok.

Teraz czas na szparagi, obieramy je skrobaczką i odcinamy od dołu 1/3. Rozgrzewamy patelnię grillową i układamy na niej obrane szparagi. Ustawiamy minutnik na dziesięć minut. W trakcie grillowania można obracać szparagi, żeby z każdej strony uzyskały fajny wzorek. Po pięciu minutach na patelnię wrzucamy boczek i także go w trakcie smażenia obracamy.

W międzyczasie wkładamy do tostera kromki chleba i opiekamy je.

Układamy wszystko na talerzu, ozdabiamy jakimś pomidorkiem, ziołami i można się delektować.

Szparagi powinny Wam wyjść chrupkie i soczyste, smacznego !

Kurczak ze smażonymi kurkami i zielonym pieprzem.

Uwielbiam proste przepisy, ponieważ są …… proste i smaczne :)

Znowu udało mi się kupić kurki więc tym razem postanowiłem je tak zwyczajnie usmażyć na masełku z dodatkiem marynowanego zielonego pieprzu, jako dodatek do kurczaka.

Składniki:

Pierś z kurczaka – 2 szt.

Kurki – ok. 500 g

Marynowany zielony pieprz – kilkanaście ziarenek

Masło, sól, papryka słodka, Maggi.

Piersi kroimy na plastry i lekko rozbijamy. Po czym smażymy na złoty kolor. W tym samym czasie opłukane kurki smażymy na masełku z dodatkiem marynowanego zielonego pieprzu. W ostatniej fazie, kiedy płyn spod kurek prawie wyparuje posypujemy je zmieloną słodką papryką ok. 1/2 łyżki i dodajemy kilka kropel Maggi. Podsmażamy jeszcze chwilę cały czas mieszając i gotowe.

Na talerzu układamy usmażonego kurczaka, na niego nakładamy  kurki i można pałaszować.

Smacznego.

Krem z kurek.

Sezon na kurki otwarty, więc i ja korzystam z okazji. Niestety nie zebrałem sam a kupiłem w warzywniaku, wprawdzie uwielbiam łazić po lesie szukając grzybów ale moja lepsiejsza połowa jak twierdzi bardzo mnie kocha :) i nie chce bym złapał jakiegoś kleszcza albo innego cudaka. A że w domu matriarchat panuje bo to jeszcze córcia to przejąłem obawy jak swoje i po lesie nie łażę. W związku z czym wybrałem się jak zaznaczyłem na polowanie na kurki do warzywniaka i udało się kupić bardzo ładne w miarę świeże. Reszta to zwykłe dodatki na ogół dostępne w lodówce na okrągło, więc zająłem się przygotowaniem kremu.

Składniki na trzy porcje:

Kurki – ok. 15 deg

Marchew – 1 mała

Cebula – 1 mała

Por – odcinek ok. 5 cm

Czosnek – 2 ząbki

Seler – mały kawałek

Rosół drobiowy lub kostka rosołowa

Chili – 1 mała łyżeczka

Śmietana – 30% trzy łyżki

Sól, pieprz, szczypiorek lub pietruszka.

Kurki po oczyszczeniu w całości wrzucamy do garnka lub na patelnię z roztopionym masłem i dusimy aż prawie cały płyn odparuje, pod koniec dodając chili. Dodaję chili ponieważ zwykle zupy-kremy wychodzą dość mdłe. W międzyczasie kroimy cebulę i czosnek w drobną (ale bez przesady) kostkę. Po całkowitym odparowaniu płynu wrzucamy do garnka cebulę i dusimy do jej zeszklenia (możemy dodać trochę masła) po czym wrzucamy czosnek i dusimy ok. 3 minut po czym odstawiamy potrawę z ognia. Wcześniej przygotowujemy wywar warzywny. Jeśli mamy rosół z kurczaka albo innego drobiu z poprzedniego dnia to możemy go użyć nic już nie dodając a jeśli nie to przygotowujemy rosołek z kostki drobiowej. Potrzebne będzie 0,5 l wody, jedna kostka rosołowa, trochę pokrojonych w kostkę warzyw – marchew, seler, por i co tam ewentualnie lubicie w rosole, całość gotujemy do zmięknięcia warzyw i odstawiamy do ostygnięcia, po czym wrzucamy schłodzone uduszone grzybki i całość blendujemy dokładnie do otrzymania jednolitego kremu. Przelewamy to z powrotem do garnka i na lekkim ogniu podgrzewamy dodając śmietanę w takiej ilości by zupa miała odpowiednią konsystencję kremu a nie papki. Można jeszcze posolić i dopieprzyć do smaku i podajemy z grzankami i jakimiś ziołami do ozdoby.

Smacznego !