Kurczak orientalny

Kupiłem trochę …innych20150515_152326[1] przypraw i postanowiłem je wykorzystać.
Zrobiłem więc kurczaka w marynacie z :
- 1 łyżeczki kuminu
- 1 łyżeczki słodkiej papryki
- 1 łyżeczki papryki chili z ziarenkami
- 1 łyżeczki pasty z trawy cytrynowej
- 1 łyżeczki granulowanego czosnku
- 1 łyżeczki soli himalajskiej.
- 1 łyżki oliwy z oliwek.
Pokroiłem piersi z kurczaka (2 szt.) w plastry i natarłem je zmieszanymi w oliwie przyprawami, po czym wstawiłem do lodówki na ok. 2 godziny.
Po wyjęciu z lodówki każdy plaster zwinąłem w folię aluminiową i piekłem w nagrzanym do 160 stopni piekarniku przez 40 minut. Po czym po wyjęciu kurczaka z folii przez chwilę smażyłem go na patelni grillowej, tylko tyle, by uzyskać ładny wzorek na jego powierzchni i gotowe.
Mojej rodzince smakowało bardzo a podałem go z młodymi ziemniakami i uparowanym kalafiorem.

Paella z owocami morza.

Dzisiaj kolejna paella !

Moja córcia od kilku dni chodziła za mną i wierciła dziurę w brzuchu o paellę. Więc w końcu znalazłem trochę czasu i ją przygotowałem.

Sposób przygotowania już raz podałem 
http://k-m.blog.pl/2013/05/31/paella-wspomnienie-slonca/
, więc można sobie tam zajrzeć.

Składniki :

Ryż – 18 łyżek

Filet z łososia – 2 płaty

Krewetki tygrysie – 6-7 sztuk

Mule – ok. 0,5 kg

Kurkuma – 4 łyżeczki

Szafran – łyżeczka

Słodka i ostra papryka – po łyżeczce

Pomidory w puszce – 1 szt.

Kostka rosołowa – 1 szt.

Czosnek – 3 ząbki

Por – odcinek ok. 5 cm

Limonka – 1 szt.

Zielony groszek – mała puszka

Pomidor suszony – 3 szt.

Teraz zmiany jakie wprowadziłem do przepisu.

1. Trochę inne składniki jak widać powyżej.

2. Krewetki włożyłem do miseczki i zalałem sokiem z 2 limonek. Tak się moczyły ok. 1 godziny i przeszły kwaśnym smakiem !

3. Ryż dodałem surowy, tylko przepłukany i całe gotowanie odbywało się na patelni (trzeba cały czas mieszać, by wszystkie ziarenka …. doszły ), więc czas przygotowania zwiększył się o jakieś 15 minut.

…. i tyle :)

Oto efekt !

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

A ponieważ moja lepsza połowa nie przepada za owocami morza to na osobnej patelni zrobiłem paellę tylko z kurczakiem :)

Kurczak a’la KFC.

Dzisiaj obiecany kurczak a’la KFC.

Mój braciszek uwielbia kurczaka z tej sieci, powiada, że panierka jest smaczna, chrupiąca,ostra … generalnie miodzio. Podobno oryginalny przepis na tę panierkę jest przechowywany w skarbcu, gdzieś w Górach Skalistych, pod opieką pułku Niezniszczalnych :)

Co było zrobić, trzeba się zmierzyć z wyzwaniem ! Zacząłem od tego, że pojechałem do KFC i zjadłem pierwszy raz tego ich kurczaka. Jak już podam przepis to pewnie pracownicy KFC będą mieli smiechu co niemiara, ale co tam, ważne by mnie i rodzince smakowało :) I jeszcze jedna uwaga, nie lubię drobiu, tj. nie lubię tych części, które zawierają kości, jakoś tak od dziecka nie mogę się przekonać do udka czy skrzydełka więc ….. zrobiłem kurczaka KFC z piersi kurzęcych, jak mawiał klasyk :)

Składniki:

Piersi z kurczaka – 2 sztuki

Jajko – 3 sztuki

Mleko – 100 ml

Mąka – 300 g

Płatki kukurydziane – 300 g

Przyprawy : sól, pieprz, ostra papryka lub chili, tymianek, oregano, cząber.

Kurczaka zamaczamy w wodnym roztworze soli kuchennej ( 200 ml wody – 2 duże łyżki soli) na kilka godzin. Po czym wyjmujemy, płuczemy i kroimy na kawałki ulubionej wielkości. Teraz przygotowujemy panierkę. Najpierw w moździerzu ucieramy wszystkie zioła na proszek. Po utarciu powinniśmy mieć około 80 g proszku. Z trzech jajek oddzielamy żółtko od białka. Dodajemy do mąki samo białko i zioła, mieszamy do uzyskania konsystencji ciasta naleśnikowego dodając tyle mleka ile potrzeba. W drugim pojemniku ucieramy na drobno ale nie na proszek płatki kukurydziane. W ostatnim pojemniku mieszamy żółtka z resztą mleka. I teraz po kolej zamaczamy nasze kawałki w kolejnych pojemnikach :

1. Mąka z ziołami

 

 

 

 

 

 

 

 

2. Płatki kukurydziane

 

 

 

 

 

 

 

 

3. Żółtka z mlekiem

Wrzucamy na rozgrzany olej i smażymy kilka minut do uzyskania lekko brązowego koloru i gotowe !

Kapusta z grochem czy też groch z kapustą.

Wczoraj zrobiłem golonki w kapuście, więc golonki zjedliśmy a została kapusta, której żal było wyrzucić, bo fajnie przejęła smak od duszonego w niej mięska. Postanowiłem więc dodać do niej grochu i zrobić kolejną tradycyjną potrawę.

Składniki:

Kapusta kiszona (uduszona z mięskiem) – ok. 1 kg

Groch żółty – 30 dag

Ziemniaki – 2 małe

Cebula prażona, papryczka chili marynowana mała, pieprz, odrobina Maggi do smaku.

Kapustę mamy już gotową, więc zabieramy się za pozostałe składniki. Najpierw groch, po przebraniu, bo zdarzają się mała kamyczki a szkoda by było połamać sobie zęby, dwa razy przepłukałem go i zalałem wodą i na kuchenkę. Gotowałem go ok. 1 godziny co jakiś czas mieszając, żeby się przypalił – lubię taki rozgotowany. W tym samym czasie obrałem dwa ziemniaki i też je ugotowałem ale w osolonej wodzie, po czym pozostawiłem odrobinę wody na dnie garnka i rozgniotłem te ziemniaczki na papkę i dodałem do kapusty. Po ugotowaniu grochu dodałem go również do kapusty, w której już znajdowało się ziele angielskie i listek laurowy z duszenia golonek i uzupełniłem o cebulę prażoną ok. 1 dużej łyżki, pieprz, papryczkę chili. Całość dusiłem ok. 1 godziny tak by prawie cała woda odparowała, pod koniec już do smaku dodałem odrobinę Maggi i gotowe. Można ją podawać solo lub jako dodatek do drugiego dania np. do kurczaka a’la KFC, ale o tym jutro.

Smacznego.