Kurczak curry ze szparagami.

Kupiłem trochę orientalnych przypraw, więc skoro się wykosztowałem to trzeba z nimi coś zrobić :)

Postanowiłem tym razem zmierzyć się z kurczakiem curry. Jak zwykle na początku składniki:

Kurczak – 2 piersi

Czerwona pasta curry – 2 łyżeczki

Kmin rzymski – 1 łyżeczka

Pasta z trawy cytrynowej – 1 łyżeczka

Liście kaffiru – 2 szt.

Cebula – 1 szt.

Zielone szparagi – 5 szt.

Fasolka szparagowa żółta – 20 dag

Sos rybny – 1 łyżka

Cukier brązowy – 1 łyżka

Mleczko kokosowe – 0,4 l

Na początek pokroiłem cebulę w piórka i zeszkliłem na maśle, następnie dodałem pastę curry i mieszałem aż cała cebula pokryła się przyprawą, po czym dodałem kurczaka pokrojonego jak leci, całość dusiłem ok. 10 minut. W międzyczasie obgotowałem fasolkę w osolonej wodzie, powinna być jeszcze lekko twarda. Teraz do gara trafiły pozostałe składniki, pasta cytrynowa, sos rybny, kmin i mleczko kokosowe. Chwilę pogotowałem i dodałem cukier, liście kaffiru, gotowałem na małym ogniu do zmięknięcia kurczaka po czym wrzuciłem szparagi i fasolkę, potrawa potrzebowała jeszcze kilka minut, żeby szparagi i fasolka doszły. Gotowe, można jeszcze doprawić solą, pieprzem czy też ostrą papryką, co kto lubi.

20150602_151016[1]

Mielona łopatka z jajkiem z szynkowaru !

Wiele razy już pisałem jak robię wędliny z szynkowaru, więc dzisiaj podam tylko składniki:

Łopatka – ok. 90 dag

Czosnek – 3 ząbki

Turbo smaczek – przyprawa do wędlin.

Jajko – 1 szt. ugotowane na twardo.

Zawsze jak robiłem mielonki to miałem problem z tym, że mięsko „wypływało” spod dociskającej pokrywki, więc postanowiłem coś z tym zrobić.

Okazało się, że najprostszym sposobem na ten problem jest włożenie ułożonego w szynkowarze mięska do zamrażarki na kilka minut i dopiero potem dociśnięcie pokrywką, wprawdzie coś się tam jeszcze wydostaje ale jest to ilość bardzo znikoma.

I efekt okazał się całkiem smaczny !

20150426_163218[2]

Mielonka wieprzowo-wołowa o smaku pieczeni z szynkowara.

Ostatnio obiecałem sobie, że kolejna wędlina z szynkowaru będzie zrobiona z mielonego mięska, a ponieważ lubię dotrzymywać słowa to taką właśnie przygotowałem.

Składniki:

Łopatka wieprzowa – ok. 400 g

Ligawa wołowa – ok. 400 g

Frankfurterki – 3 sztuki

Pieczarki – 2 sztuki

Oliwki czarne  bez pestek – 10 sztuk

Czosnek – 5 ząbków

Sól peklowa i pieprz do smaku.

Mięsko standardowo peklowałem trzy dni, po czym po odsączeniu przemieliłem je w maszynce. Dodałem pozostałe składniki tj. pieczarki, oliwki i czosnek ….. i okazało się, że po zmieleniu trochę za mały wkład miałem, więc …….. dodałem pokrojone w drobne plasterki frankfurterki, na zdjęciu to te jaśniejsze plamki.

Wędlinka wyszła przepyszna, miałem jedynie pierwszy raz problem z jej wyjęciem z prasowanki. Chyba to spowodował tłuszcz z frankfurterek i oliwa z oliwek, stworzyła się taka cienka warstwa tłuszczyku na powierzchni wędliny, która dopiero za trzecim polewaniem wrzątkiem się rozpuściła i mogłem wyjąć mięsko z maszynki. Z drugiej strony wędlina wyszła soczysta, więc ….. warto :)

Wędlinka ma trochę jakby smak pieczeni, może to efekt użycia połączonych trzech rodzajów mięska :)

Oto efekt:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dodatkowo moja córcia upiekła pierniczki świąteczne !

Niestety na nie trzeba trochę poczekać, bo muszą nabrać smaku w pudełkach a potem jeszcze będziemy je przyozdabiać jakimś kolorowym lukrem :)

Szyneczka z jajkiem !

I kolejny wyrób z szynkowara.

Tym razem wsadziłem do środka ugotowane na twardo jajko. Aby to było możliwe, część mięska zmieliłem w maszynce z dodatkiem 2 ząbków czosnku i łyżeczki ziół dalmatyńskich. Wyszło pyszne, więc następnym razem zrobię samą mielonkę.

Składniki:

Szynka surowa – ok. 50 dag

Boczek surowy – ok. 30 dag

Jajko – ugotowane na twardo

Sól peklowa, pieprz, zioła dalmatyńskie.

Mięsko zmieliłem już takie zapeklowane.

Oto efekt

Szynka w porach !

Kolejny przepis na wędlinę z szynkowara.

Dzisiaj szynka w porach !

Składniki

Szynka wieprzowa – 50 dag

Boczek – 30 dag

Por – 1 szt.

Sól peklowa, pieprz.

Jak zwykle kroimy szynkę i boczek w kostkę tak ok. 2 cm. Zalewamy zalewą z wody i soli peklowej (ok. 1,2 l) i odstawiamy do lodówki na 24 godziny. Wyjmujemy, wrzucamy po odsączeniu ( nie wylewamy zalewy) do malaksera i masujemy mięso hakiem przez 10 minut, po czym z powrotem zalewamy zalewą i na 24 godziny do lodówki. powtarzamy na następny dzień a na trzeci dzień upychamy wszystko przemieszane do pojemnika szynkowara (po odsączeniu) na górę układamy krążki pora, zamykamy urządzonko i na trzy godziny do garnka – parzymy w temperaturze 75-80° C. Po wyparzeniu i ostygnięciu wstawiamy do lodówki i rano następnego dnia wyciągamy z pojemnika gotową wędlinę.